Gołębie odchody – śmierdzące czy jednak pożyteczne?

Chociaż w XXI wieku odchody (guano) gołębi są uważane głównie jako problem dla właścicieli budynków i innych nieruchomości, to jednak historycznie było zupełnie inaczej. Warto wiedzieć, że w Europie od XVI do XVII wieku były one traktowane jako bezcenny surowiec. Guano gołębie stosowano jako wysoce ceniony naturalny nawóz i traktowano je jako coś znacznie bardziej wartościowego niż zwykłe wydaliny ptaków. Było one do tego stopnia drogocenne, że niejednokrotnie przy wejściach do gołębników stawiano uzbrojoną straż, aby zapobiegać jego kradzieży! Warto też wiedzieć, że na przykład w Anglii do XVI wieku gołębie odchody były jedynym znanym źródłem saletry potasowej, stanowiącej główny składnik czarnego prochu strzelniczego. Zatem były one niezwykle wysoko cenionym towarem, ze względu na pożądany produkt końcowy jego przeróbki. W Iranie, gdzie jedzenie mięsa gołębi było zakazane, gołębniki były umieszczone i używane po prostu jak źródło nawozu dla zwiększenia plonów i zbiorów melonów. We Francji i we Włoszech gołębie guano było stosowane w celu użyźnienia gleby w winnicach i przy uprawach konopi. W Maroku do dnia dzisiejszego z odchodów gołębich sporządza się mikstury do garbowania skór, z których potem wyrabia się piękne buty i torebki.